Postrzelajmy

Ostatnia gra stworzona w oparciu o Arduino może się wydawać trochę niemęska. Nie dość, że nie chodzi w niej o pokonanie kogokolwiek, to w dodatku trzeba rozpoznać (!) i zapamiętać parę kolorów. Stwierdziłem, że czas stworzyć grę, w której gracz będzie mógł ujawnić drzemiącą w nim adrenalinę i chęć mordu. Proszę państwa, oto Shooter.

Zasada jest prosta. Płytka wyobraża straszliwą bestię z pięciorgiem oczu. Oczy co jakiś czas się zapalają – wówczas należy skorzystać z Lekkiego Działka Laserowego (LDL) i strzelić potworowi w otwartą źrenicę. Należy jednak uważać, aby nie strzelić w oko zamknięte (czyli w zgaszoną diodę). Nie należy również zbyt długo się zastanawiać – jeśli oko zapalone jest zbyt długo, przegrywamy. Filmik jak zwykle rozwieje wszelkie wątpliwości.

No i parę słów o budowie. Do tej gry nie wystarczył już polecany w poprzednich notkach Starter Kit. Zmuszony byłem dokupić 5 fotodiod (po 1 zł / szt.) i wskaźnik laserowy (5 zł na targowisku, u pana ze wschodnim akcentem). Diody wziąłem jakie były – w domu okazało się, że mają maksymalny opór około 220 kΩ. Poza tym wszelkie niezbędne części znajdziecie w polecanym zestawie. Przy każdej fotodiodzie należało zbudować dzielnik napięcia przy pomocy 10 kΩ-wego rezystora. Buzzer podłączamy przez rezystor 220 Ω. Grę rozpoczyna się strzelając laserem w dowolną diodę. Dobrze jest grać w ciemnym pomieszczeniu – silne światło (zwłaszcza słoneczne) może sprawić, że fotodiody zaczną reagować. Do ściągnięcia oczywiście program.

4 myśli nt. „Postrzelajmy

  1. slawko

    Na jakiej zasadzie to działa? Tam są jakieś elementy fotoczułe oprócz diód?
    Pomysł super i ma w sumie potencjał tylko trzebaby zrobić planszę z większą ilością diód i wskaźnik w formie pistoletu i jeszcze tak, żeby nie ciągły promień ale jakieś określone impulsy udawały strzał. To by już było prawie jak laser arena 😀

    Pozdrawiam
    Slawek

  2. Newton

    Dioda LED + fotorezystor. Są jakieś metody na pomiar światła samą diodą (może nawet świecić), ale wolałem prostsze rozwiązanie, zwłaszcza, że fotorezystory tanie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *